• Kinga

lato będę wspominać


Jesień już nadeszła, a ja jeszcze wspominam letnie spacery. Wybrałam się pewnego razu na Kocurowiec, auto zostawiłam na końcu drogi a sama ruszyłam w lewo pod górę. Każde wejście w dróżkę zmieniało punkt odniesienia - ale widok na Babią Górę był zawsze obecny. Pola częściowo już zaorane pod nowy zasiew a na części jeszcze zboże i kukurydza (a jakże). Dzięki temu przeplatały się i przekładały różnokolorowe pasma, a kępa drzew dodawała tylko uroku - taka wielka muffina z wisienką na środku. Doszłam do końca drogi (ech, nie jestem pewna czy to był koniec) i ogromnej pięknej sosny. Kiedy ją obeszłam z różnych stron zobaczyłam, że jest poszarpana i powyginana a ona sama jakby mówiła "no i czemu tak patrzysz? stój tak na wietrze, to i ciebie poskręca". Wysoko już na sośnie malutka kapliczka - znak, że długo razem rosły - sosna z kapliczką. Ktoś o kapliczce jednak pamięta, bo pod nią szczere dowody wiary.

Czas wracać. Mam na tej drodze jednak jeszcze jeden przystanek - ławeczkę z widokiem na góry. Trochę mnie onieśmiela, zawsze myślę - czyja jest, o czym myśli siedzący na niej gdy patrzy na góry i te łany zbóż?

Jesień nadeszła, a ja jeszcze lato wspominać będę...

#bednarze #wielkagóra #ławka #ławeczka #jesień #zaoranepole #wrzosy #Kocurowiec

21 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer