• Kinga

na Wołku


Jest kościół, jest sklep i jest parking. A pomiędzy sklepem i parkingiem jest ścieżka do góry. Trochę niepozorna i wprowadza w błąd - wydaje się, że szybko się kończy i dalej nic nie ma. Najpierw męczyłam panie w sklepie czy ścieżka poprowadzi mnie na spacer czy też do czyjegoś podwórka. Jednak na spacer, dojdę do tartaku, choć droga może być błotnista. Przez chwilę ścieżka była wąska i wysadzana klonami - stąd wrażenie że jest krótka, bo drzewa przesłaniały horyzont.

Gdy skończyły się drzewa - otwarła się ogromna przestrzeń. Po lewej za mną zostały zabudowania, widać kościół. Przede mną zaorane niemal bezkresne pola, w dali droga. Magiczny widok. Nie szłam do końca, zawróciłam - rzeczywiście dzisiaj ja i moje buty nie byliśmy gotowi na dłuższą wycieczkę. Wracając, wstąpiłam ponownie do sklepu żeby pomęczyć panie - tym razem o nazwę tej części Rybnej. Wołek. Polecam spacer na Wołek!

p.s. strachów na wróble poszukuję

#rybnawołek #przestrzenie #klon

34 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer