• Kinga

krajobraz z dziurą w niebie


Był Wołek przy pięknej pogodzie, był podczas porannego przymrozku, niech będzie i w deszczu! Wołek, ech Wołek - czuję potrzebę kolejnych spacerów w to miejsce. Kiedy wstałam rano wiedziałam, że muszę go znowu zobaczyć. Kiedy wyszłam z domu zorientowałam się, że kropi deszcz. To nie ulewa, ale przy pochmurnym niebie zdjęcia nie wychodzą ciekawie. Doszłam do wniosku - a, co tam! Jeśli zdjęcia będą nieładne to i tak liczy się spacer. Ruszyłam, co jakiś czas robiłam zdjęcia a po każdym czyściłam z kropli obiektyw i tak doszłam na górę. Wtedy otwarło się przede mną niebo. Z lewej strony padał deszcz, a z prawej miałam dziurę w niebie, przez którą przeświecało poranne słońce. I tak już przez cały spacer. A był on dziś dłuższy, doszłam do pól położonych najniżej. I jak to często bywa - nowy kilometr, nowa ścieżka to nowy widok. Nie mogłam oderwać wzroku od zaoranego pola - bezkresnie rozciągało się i wtapiało w niebo.

Wciąż mam ten widok przed oczami. I ta dziura w niebie... i ten deszcz...

#Wołek #RybnakKrakowa #RybnaWołek

29 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer