• Kinga

a po burzy wychodzi słońce


Za nami pierwsza wiosenna burza. Przyszła w nocy, narobiła rabanu, porywisty wiatr poprzewracał to i owo, połamał gałęzie. Rankiem goniły po niebie jeszcze kłębiaste chmury, ale też przyświecało ostre słońce. Teraz kałuże przypominają o nocnej zawierusze.

Postanowiłam zobaczyć jak wygląda mój mały świat w ostrym świetle słonecznym po burzy.

Niespodziankę zrobił mi Kocurowiec - na ziemi leżał śnieg i poczułam się przez chwilę jak w innej strefie klimatycznej. Nie miało to jednak absolutnie żadnego znaczenia dla pozostałych mieszkańców okolicy - dzięcioł tłukł się na drzewie a do mnie dobiegł piesek, który postanowił zbadać kto tak wcześnie zapuszcza się na spacer. Rozpracował mnie dość szybko i postanowił się leniwie oddalić.

Nowy Świat przywitał mnie intensywną zielenią i nawet skłonna byłabym uwierzyć, że jest cudownie ciepło w tym słońcu, gdybym wcześniej nie spojrzała na termometr - a tam 3 stopnie.

Na koniec odkryłam nową drogę - wzdłuż Wołka, w pobliżu dworu. Była bardzo malownicza i zapraszała do spaceru, ale dziś się nie skusiłam. Poczekam aż obeschną kałuże i będę mogła swobodnie chodzić. Odliczam dni. Do tego by droga była sucha i do tego by nią swobodnie chodzić...

#trasyspacerowe #NowyŚwiat #Kocurowiec

31 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer