• Kinga

Alicja prowadzi mnie do krainy czarów


- Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? - mówiła dalej. - To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak. - Właściwie wszystko mi jedno. - W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz. - Chciałabym tylko dostać się dokądś - dodała Alicja w formie wyjaśnienia. - Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo (Lewis Carroll – Alicja w Krainie Czarów).

Czasem szukam dróg, czasem celu, pytam i proszę o wskazówki. Dziś na spacer zabrała mnie Ala, a po drodze spotykane osoby podpowiadały nam jak iść. W dali lipa gdzie wisiał "obrazek", jakiś czas temu uderzył w nią piorun i od tej pory jest poszarpana. Nie szłam nigdy tą drogą, Ala prowadzi mnie do góry - gdzieś poniżej Kocurowca (tracę orientację) i odkrywa przede mną nowe widoki. Wracając musimy wybierać drogę, są tak blisko siebie - a nie wiadomo, na którą się zdecydować i dokąd doprowadzi.

"Więc siedziała dalej z zamkniętymi oczyma, na wpół przekonana, że znajduje się w Krainie Czarów, chociaż wiedziała, że wystarczy otworzyć oczy i wszystko znów się przemieni w rzeczywistość" (Lewis Carroll – Alicja w Krainie Czarów).

p.s. Dziękuję Ali za czarodziejski spacer a napotykanym osobom po drodze za cenne wskazówki

W poście wykorzystałam fragmenty Alicja w Krainie Czarów Lewis Carroll


57 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer