• Kinga

kolorowy zawrót głowy


No więc najpierw cudownie wstawał dzień nad Rybną a słońce robiło magiczną poświatę przez resztki mgły. Później oglądałam Morgi a stamtąd Kajasówkę i klasztor na Bielanach. Potem chciałam dalej coś załatwiać i ruszyłam do Krakowa drogą przez Sankę i Mników, ale tam dopadł mnie widok Tatr - i to już zupełnie pokrzyżowało moje plany. W pełni świadomie wróciłam do domu, przebrałam się i pojechałam Nowym Światem w kierunku Sanki. Jest taka mała wąska droga między polami prowadząca w las. Z lasu wychodzi się między domy a później ten sam dylemat co zwykle - droga w lewo, droga w prawo. No to najpierw w lewo, prosto w paszczę pędzącego w moją stronę i wściekle ujadającego małego psa, Zastanawiałam się czy taki mały może mnie połknąć na raz kiedy dostał straszliwego ataku astmatycznego kaszlu i zawstydzony wycofał się. Teraz już spokojnie mogłam iść przed siebie. Jesienny krajobraz z klasztorem na Bielanach na horyzoncie robił wrażenie - w słońcu migotały liście we wszystkich kolorach. Zawróciłam, doszłam do skrzyżowania z psem i poszłam w tę drugą drogę. A ona poprowadziła mnie na Małopolski Szlak Owocowy. Pola były zaorane, na drzewach już nie było żadnych owoców, ale gdzieś w pamięci miałam nieziemski zapach jabłek z tego miejsca. Gdybym z drogi odbiła w lewo doszłabym do Mnikowa i grodziska. Musiałam wracać, więc trzymałam się prawej strony by w końcu zatoczyć koło i idąc przez pole dojść do ogromnych wierzb przy drodze, gdzie zostawiłam auto.

Można dla Tatr, można dla kolorów, można dla zdrowia - każdy powód jest dobry do spaceru,


22 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer