Zdjęcia-i-spacery-po-Rybnej.png
  • Kinga

jazda w śniegu


To jeszcze nie kulig, czekamy na więcej śniegu - ale zapraszam na krótką przejażdżkę po ośnieżonej Rybnej. W realu start był na Wrzosach - jeszcze śnieg prószył, więc było jak to na Wrzosach - magicznie. Później Skotnica - już w przebłyskach słońca. Trochę pobrodziłam w wysokich trawach, śnieg się wsypywał do butów, mróz szczypał w policzki - Was nie przeciągnę polami, ale może i tak Wam się spodoba. Skoro zaczęło się robić słonecznie to chciałam sprawdzić jak to z tą zimą na Nowym Świecie. Lubicie takie ośnieżone drogi bez żadnych śladów? Stawiać na czystym śniegu pierwsze kroki? Ja uwielbiam. To na koniec Morgi i Wołek. Liczyłam, że niebo przejaśni się - ale nie można mieć wszystkiego. Miałam wielkie pola śniegu i kępy drzew, miałam stado saren.

Czujecie ten mróz na policzkach? To co, jutro na spacer? Rano - kiedy sztywnieją ręce z mrozu czy w południe kiedy (może, może...) zaświeci słońce? A może przez cały dzień będzie prószył śnieg?...



39 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie