• Kinga

jazda w śniegu


To jeszcze nie kulig, czekamy na więcej śniegu - ale zapraszam na krótką przejażdżkę po ośnieżonej Rybnej. W realu start był na Wrzosach - jeszcze śnieg prószył, więc było jak to na Wrzosach - magicznie. Później Skotnica - już w przebłyskach słońca. Trochę pobrodziłam w wysokich trawach, śnieg się wsypywał do butów, mróz szczypał w policzki - Was nie przeciągnę polami, ale może i tak Wam się spodoba. Skoro zaczęło się robić słonecznie to chciałam sprawdzić jak to z tą zimą na Nowym Świecie. Lubicie takie ośnieżone drogi bez żadnych śladów? Stawiać na czystym śniegu pierwsze kroki? Ja uwielbiam. To na koniec Morgi i Wołek. Liczyłam, że niebo przejaśni się - ale nie można mieć wszystkiego. Miałam wielkie pola śniegu i kępy drzew, miałam stado saren.

Czujecie ten mróz na policzkach? To co, jutro na spacer? Rano - kiedy sztywnieją ręce z mrozu czy w południe kiedy (może, może...) zaświeci słońce? A może przez cały dzień będzie prószył śnieg?...



38 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer