top of page

doliną, doliną, Podskalem, Brzeziną...

Zdjęcie autora: KingaKinga

... potok płynie. U stóp skał, pomiędzy porośniętymi mchem głazami. Nie ma już bajecznych barw jesieni, nie ma liści na drzewach, ale dzięki temu można zobaczyć cały urok strumienia, jego maleńkie przełomy. Można iść jego korytem o ile mamy dobre buty (raczej jednak nie kalosze, bo będą się ślizgać) i jako tako będziemy uważali. Mnie zgubiła pewność siebie, że strumyk jest tak wąski, że mogę stanąć nogami od brzegu do brzegu... Wąski nie był aż tak... a woda w butach lodowata.

Dobrze iść teraz wzdłuż (środkiem w zasadzie też) potoku, bo napatrzymy się na te bednarzowe skały, zobaczymy każdą szczelinę, zaglądniemy pod kamienie. Później śniegu napada, potem czasu nie będzie i znowu eksplozja zieleni i liści - i rację miała Pani Teresa mówiąc, że to najlepszy czas na taką wycieczkę.

 
 
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
Copyright © Vivamus 2017-2025 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
bottom of page