• Kinga

posłuchałam i poszłam


Nie ukrywam - poszłam tam, gdzie Wy zaglądacie i o czym piszecie i czego zdjęcia zamieszczacie. Byłam tam wiosną, latem i jesienią, docierałam różnymi drogami. Czasem stałam tylko na Wielkiej Górze i patrzyłam na nią, dziś z tego wzgórza ruszyłam jej naprzeciw. Na Waszych zdjęciach w zimowej scenerii wygląda oszałamiająco. Przytrafiła mi się cudowna pogoda, a że do tego było południe to słońce było nad nią i cała jaśniała. A najpiękniejsze i najbardziej niezwykłe było to, że wokół sosenki wydeptane były ślady - ktoś kilkukrotnie (lub kilka osób) obeszło ją - zapewne po to by dobrze ją sobie obejrzeć. No to i ja tak zrobiłam, tym samym potęgując ślady na śniegu. Jeszcze za nią pięknie i z prawej a z lewej urocza ścieżka lekko do góry, a za mną droga powrotna. A wracając to sobie jeszcze zajrzałam tu i ówdzie i mówię Wam - dziękuję, że namówiliście mnie na ten spacer!


0 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer