• Kinga

wyglądam wiosny


Nie wiem skąd mi to przyszło do głowy dziś rano, że mróz zelżał, słoneczko wychodzi i w ogóle wiosna idzie. No więc pełna nadziei wyszłam na spacer o 7.00 rano....

To nic, że zamarznięta Rybnianka wyglądała jak ilustracja do Królowej Śniegu, to nic, że znalazłam miejsce, gdzie prowadzą do niej urocze schodki - ziiiimno! Kiedy tylko odzyskałam czucie w rękach w samochodzie postanowiłam jeszcze iść w kierunku Sznurów, ale od Maciejówki. I było pięknie i było lodowato. Weszłam w zagajnik, w którym nigdy nie byłam i nagle poczułam powiew wiosny a właściwie odgłos wiosny - całe dziesiątki lub może setki szczebioczących głosów. Jeden niewielki zagajnik a w nim na kilku drzewach masa hałasujących ptaków. Oczywiście podrywały się gdy mnie słyszały - ale tylko przelatywały na następne drzewo. Ciepło mi się zrobiło. Wiecie co? Może wiosna już idzie...


15 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer