• Kinga

dzień jak co dzień


Budzę się ok. czwartej, wstaję, piję kawę i zbieram się. Czasem w pośpiechu, a czasem spokojnie. Dziś spokojnie - poranne mgły zasłonią wschód słońca. Mogę więc nawet zjeść śniadanie. Wychodząc mówię, że jadę na Wrzosy, ale wsiadając do auta już wiem, że najpierw Morgi. Bo mgły częściowo opadają. Z Nowego Świata skręcam w prawo i już widzę cuda poranka. Wysiadam i idę do góry. W prawo i do góry, w prawo i do góry. Północ i wchód. Na początku decyzje łatwo podejmować, ale później dylematy te same co zawsze - którą ścieżką? No którą? Staję ponad mgłami, jest pięknie. No to teraz jeszcze Wrzosy. Nic zaskakującego, dzień jak co dzień - jest pięknie.

No to życzę i Wam - po prostu dnia takiego jak każdy inny tutaj - pięknego.


13 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer