Zdjęcia-i-spacery-po-Rybnej.png
  • Kinga

dzień jak co dzień


Budzę się ok. czwartej, wstaję, piję kawę i zbieram się. Czasem w pośpiechu, a czasem spokojnie. Dziś spokojnie - poranne mgły zasłonią wschód słońca. Mogę więc nawet zjeść śniadanie. Wychodząc mówię, że jadę na Wrzosy, ale wsiadając do auta już wiem, że najpierw Morgi. Bo mgły częściowo opadają. Z Nowego Świata skręcam w prawo i już widzę cuda poranka. Wysiadam i idę do góry. W prawo i do góry, w prawo i do góry. Północ i wchód. Na początku decyzje łatwo podejmować, ale później dylematy te same co zawsze - którą ścieżką? No którą? Staję ponad mgłami, jest pięknie. No to teraz jeszcze Wrzosy. Nic zaskakującego, dzień jak co dzień - jest pięknie.

No to życzę i Wam - po prostu dnia takiego jak każdy inny tutaj - pięknego.


14 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie