• Kinga

do pewnej Ani z pewnego wzgórza


Jak wiecie są wzgórza, a na wzgórzach muszą być Anie.

Od pewnego czasu piszę z Anią. Ania będzie (właściwie jest) nową mieszkanką Rybnej i powoli przygotowuje się do zamieszkania, ale już teraz rozpoznaje okolicę. Ostatnio napisała "pierwszy raz po ciemku wyjeżdżaliśmy z Rybnej - cudowny widok! Jestem totalnie zakochana :)"

Wzruszyła mnie.

Nigdy nie widziałam Ani. Może kiedyś ją mijałam, a może Wy. Może spotkaliśmy Anię na spacerze.

Ostatnio szłam o wschodzie słońca wzgórzem po Górnej Rybnej. Myślałam, że to są te widoki, które Ania widuje rano lub będzie widywała.

Aniu - cieszę się, że będziesz naszą sąsiadką i cieszę się, że okolica robi na Tobie wrażenie. Mam nadzieję, że będziesz miała ją okazję smakować bez końca. Witaj w Rybnej!


39 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer