• Kinga

"puk puk" nikogo nie ma w domu


Ani w organistówce, ani w starym budynku poczty, ani też w kowalówce - a drzwi są! I to jakie - piękne! A przepraszam - w niektórych domach tętni życie i tam mieszkają szczęśliwcy.

Stare domy, budynki z wyjątkowymi drzwiami. Te opuszczone często się już chylą do ziemi, prowadzą do nich sypiące się schody, po których strach stąpać a drzwi na przekór wszystkiemu są solidne, misternie wykonane, często kolorowe, z przeszklonymi świetlikami na górze.

Z pewnością jest ich dużo więcej w Rybnej niż udało mi się wypatrzyć lub ktoś mi wskazał. Czyja ręka - zwieńczenie artystycznej duszy je wykonywała? Znam kilka nazwisk. Warto je ocalić od zapomnienia: Antoni Suślik, Stanisław Kowalski, pan Celej (imienia nie znam).

Piękne? Solidne? Trwałe czy romantyczne? To wszystko i jeszcze - wyjątkowe!

p.s. dla Pani Władysławy serdeczne podziękowania za "udostępnienie" drzwi a Pani Małgorzacie i Józefowi za informacje nt artystów rzemieślników


0 wyświetlenia
Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer