top of page
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

bryczka

  • Zdjęcie autora: Kinga
    Kinga
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

Wyruszamy w świat bryczką. Nie byłoby jednak żadnej podróży gdyby nie kary fryzyjczyk - Safir. Jeśli jeszcze nie wiecie - koń Safir ma obecnie pięć lat i Janina przygotowała go do bryczki.

Safir bezbłędnie reaguje na komendy „w lewo” i „w prawo”, dzięki czemu bryczka sunie w dół ulicą Wrzosową jak po sznurku. Nie wiem dlaczego, ale miarowy stukot kopyt od razu przypomina mi dzieciństwo i sielskie, błogie wakacje.

Na pokład można zabrać od 4 do 6 osób. Bryczką powożą zazwyczaj dwie osoby (Janina i Stanisław) i – wsparcie drugiego powożącego bywa bezcenne. Czasem trzeba zejść i poprowadzić konia. 

Podczas naszej przejażdżki, pod koniec trasy napotkaliśmy trójkę dzieci z ciocią. Miejsca było pod dostatkiem, więc zabraliśmy maluchy, a ciocia dzielnie dotrzymywała nam kroku, zamykając przejazd za nami. W drodze powrotnej Safir przeszedł z kłusa w galop – w końcu znane powiedzenie mówi, że „koń zawsze ciągnie do domu”. Wiatr lekko smagający twarz, niesamowite widoki... Ech, czysta przyjemność. Bryczka cały czas równo jedzie za koniem.

Kiedy moja podróż się kończy Janina ze Stanisławem odprowadzają konia do stajni a ja częstuję go jabłkiem z otwartej dłoni. Pięknie dziękuję!


Macie ochotę na taką przejażdżkę? W dni powszednie możecie po południu a w weekendy przez cały dzień. Koniecznie zadzwońcie do Stanisława pod nr 534 560 935

i umówcie się.


Ciekawostka: Czym właściwie podróżujemy? Bryczka to lekki, zazwyczaj czteroosobowy i otwarty pojazd konny, bardzo popularny w Polsce od XVIII do początku XX wieku. Wyposażona w resory, służyła do podróży miejskich, wiejskich oraz przewozu gości na uroczystości (np. wesela), oferując znacznie większą wygodę niż zwykły wóz.


Ważny apel na koniec: Kierowcy – nie rozpędzajcie się na Wrzosowej! Jest tu mnóstwo spacerowiczów, biegaczy, no i... jak widać, zdarzają się też koniki.




[...] Wio koniku a jak się postarasz

Na kolację zajedziemy akurat

Tobie owsa nasypiemy zaraz

A ja z miski smaczną zupę będę jadł [...]

"Wio koniku", Julian Sztatler


Janinie i Stanisławowi serdecznie dziękuję za wspaniałą przejażdżkę i garść opowieści różnych😊



na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
Copyright © Vivamus 2017-2026 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
bottom of page