top of page
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

dokąd zmierza Agnieszka z Nagrodą?

  • Zdjęcie autora: Kinga
    Kinga
  • 2 minuty temu
  • 1 minut(y) czytania

Popatrzcie tak jak ja to zobaczyłam. 

Przeszłam połowę Czułówka i zaczęłam zdobywać Morgi w Rybnej. Stanęłam autem przy polnej drodze i poszłam w górę w kierunku kwitnących drzew. Kiedy się odwróciłam z powrotem ku południowi, zobaczyłam konia obrabiającego pole. Oczywiście z koniem ktoś szedł, nie widziałam kto. Wyglądało to bardzo malowniczo, postanowiłam więc tam pójść (i tak miałam iść nad potok) i zrobić im zdjęcia. Zza zakrętu wyłoniły się one - kobieta i koń. I jeszcze pies. “Czy mogę Wam zrobić zdjęcie?” - zapytałam, choć koń nie obrabiał ziemi a kobieta uśmiechnęła się.

“Znamy się” - powiedziała a mi przypomniała się sytuacja sprzed lat. Sprzed ośmiu lat. Zapytałam o imię konia - “Nadzieja?”. “Bardzo blisko, Nagroda” - odpowiedziała uśmiechając się kobieta.

Jak i poprzednio Agnieszka szła na spacer polami z klaczą Nagrodą. Dziś Nagroda ma już osiemnaście lat, ale wciąż jest tą samą piękną, gniadą klaczą. 

Niby nic nienaturalnego. Są pola, jest droga, którą idą kobieta i koń. Tak jak osiem lat temu. Nie wierzycie? To sprawdźcie: 



na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
Copyright © Vivamus 2017-2026 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
bottom of page