top of page


czerwone skrzynki
Spaceruję wzdłuż szpalerów z aparatem i podjadam dojrzałe owoce

Kinga
27 wrz




ząb
To był maj. Wiosenna energia dopadła i mnie. Postanowiłam poeksplorować jaskinię. Którą, tego Wam nie zdradzę, dość że miałam ze sobą młotek do szukania agatów. Nie, na żaden agat się nie natknęłam a młotek był mi raczej potrzebny jako “pomocnik” wspinaczkowy. Tego dnia w jaskini znalazłam… kości. Jak dla mnie to były właściwie kostki. Hmmm, kto mógłby ocenić moje znalezisko? Profesora ISEZ PAN, archeozoologa i paleontologa Jarosława Wilczyńskiego poznałam już wcześniej pr

Kinga
29 sie




blizny w ziemi
Wiem, że będzie ciężko. Ciężko z pokonaniem stereotypu, że w Rybnej nigdy nic się nie działo. Że nie było tu II wojny światowej. A przecież była. Świadczyły o niej komory kablowe, o których już pisałam, a po których nie ma dziś śladu. Były też kable telekomunikacyjne – te wprawdzie pod ziemią pozostały, ale cóż z tego, skoro nie sposób dziś dokładnie odtworzyć ich przebiegu? Do tego cała sieć okopów... Okop (za Wikipedią): polowa fortyfikacja ziemna, obronna lub oblężnicza, w

Kinga
13 cze




skały
Poszarpane skały lub płaskie ściany zamykają przestrzeń z trzech stron...

Kinga
30 maj




co tak się bieli, co tak pachnie?
Człowiek wpłynął raczej na lokalne utrzymanie populacji.

Kinga
16 maj


Jasiek na Konietopach
W słoiku, który tata zabrał „na wszelki wypadek”, nie było ani jednego robaczka świętojańskiego.

Kinga
2 maj




Piekło ma dwa końce
Kiedy dotarłam do końca Piekła, jar zamknął się za moimi plecami. Ukrył przed wzrokiem skały i wąską nitkę piasku, którą przed chwilą pokonywałam.

Kinga
9 mar






Jasiek i król z Wrzosów
Strach ustąpił miejsca dziwnemu poczuciu bezpieczeństwa. Zmęczenie zamknęło mu powieki.

Kinga
20 lut


była sobie Orka
Szansa na telefon! Pojawiła się możliwość otrzymania własnego telefonu i to z numerem krakowskim

Kinga
15 lut




gdy pracuje wyobraźnia
Nie mam odwagi sprawdzić, na ile skuł je lód i jak jest głębokie.

Kinga
28 sty


droga do Sanki
Służyła też jako dojazd do pól, gdy pastwiska i uprawna ziemia sięgały aż tutaj.

Kinga
4 sty


bottom of page
