top of page
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

zima na Zagrabiu

  • Zdjęcie autora: Kinga
    Kinga
  • 1 dzień temu
  • 1 minut(y) czytania

Jary i dolinki Rybnej.

Ten na Nowym Świecie jest inny. Wyjątkowy.

Jego łożysko jest suche, niemal martwe – tak mi się przynajmniej zdaje.

Za chwilę dostrzegam lód na powierzchni, a kiedy nachylam się blisko, żeby zrobić zdjęcie,

słyszę, jak pod zamarzłą taflą bulgocze woda. Wesoło szumi między kamieniami, przemyka, ucieka w głąb ziemi. 

Jar ma jamę, ma miseckę, ma skały tak blisko siebie, że chyba nawet woda tam z trudem przepływa. Ma też koryto tak szerokie, że musiała tędy płynąć szeroko rozlana rzeka.  Jar sprzeczności. Jar błękitnego lodu i jar brązowej żywej wody. Dolinka śniegu i oślepiającego słońca. Jar nieuświadamianych przejść między jednym a drugim. Jar Zagrabie. 




Marta, dziękuję za pyszne ciasto z galaretką i pogaduchy od serca!


na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
Copyright © Vivamus 2017-2026 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
bottom of page