miejscówka

Las Tenczyński. Miejsce, gdzie stopa ludzka rzadko staje – wiem to stąd, że jest tam czysto i dziko. Pierwszy przed oczy rzucił mi się prawdziwek. Trudny do przeoczenia – około piętnastocentymetrowy, piękny grzyb. Za chwilę… hmm… rozdeptałam, ale jakiego właściwie grzyba? Zaglądam pod kapelusz – rydz? Ma trochę inny kolor od tych, które znam. Teraz już idę ostrożniej i w ciągu pół godziny mam nazbierany cały (!) kosz rydzów. Dla pewności dzwonię do Marysi i wysyłam jej zdjęcie. Wyrokuje – rydze! Dzielę się miejscówką.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym sama tej „miejscówki” nie sprawdziła. Robię to rano następnego dnia. Dochodzę do miejsca, gdzie teoretycznie powinny być prawdziwki. Mój wzrok przykuwa coś dziwnego – ziemia z doniczką po kwiatku? Więc jednak „cywilizacja” i tu dotarła… Przewracam „doniczkę” nogą (błąd!).
Robi mi się zimno.
To nie ziemia. To żelazo. I to bardzo ciężkie.
Las Tenczyński był świadkiem działań w okresie II wojny światowej. Decyduję się zadzwonić pod 112. Stamtąd zostaję przekierowana do krzeszowickiego posterunku. Robię to już z domu – wciąż nieufna we własne znalezisko.
Funkcjonariuszy policji doprowadzam na miejsce, kiedy robi się łagodny zmrok. Bałam się, czy w ogóle tam trafię – sam ślad GPS w gęstwinie mógł zawieść, ale pozycję wyznaczyłam sobie dodatkowo względem zaparkowanego auta (widziałam samochód pomiędzy drzewami). Zadziałało.
Przedmiot zaniepokoił funkcjonariuszy dlatego dyżurny powiadomił wojskowy patrol saperski. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze – okazało się, że nie stanowił żadnego zagrożenia (kawałek starej rury).
Ty też nigdy nie bagatelizuj tego typu znalezisk. Uwierz, że mieszkasz w okolicy o bardzo bogatej historii (choć dotyczy to właściwie każdego terenu w Polsce).
Dlatego przy tego typu znaleziskach kieruj się poniższymi zasadami:
Nie dotykaj, nie poruszaj ani nie próbuj odkopywać.
Nie podchodź ponownie do znaleziska. Zapamiętaj charakterystyczne punkty w terenie, które pomogą później wskazać jego lokalizację, i oddal się.
Zapisz dokładne współrzędne GPS z telefonu – najlepiej bez zbliżania się ponownie do przedmiotu.
Zgłoś znalezisko Policji, dzwoniąc pod numer 112. To służby ocenią sytuację i zdecydują, czy konieczne jest wezwanie patrolu saperskiego.
Nie zwlekaj. Zgłoś sprawę służbom możliwie najszybciej.




