top of page
  • Zdjęcie autoraKinga

z wiatrem i pod wiatr


Po ostatnich upalnych dniach przyszły burze, a po nich chłodny ranek i wiatr goniący chmury po niebie. Jedne kłębiaste, inne strzępiaste, rozmyte i pierzaste - całe mnóstwo malowniczych białych obłoków. Ruszyłam więc raz naprzeciw wiatrowi a raz z wiatrem by je sobie pooglądać. Mój dzisiejszy "pochmurny" szlak wiódł od Mnikowa przez Czułów po Wrzosy. Można je obserwować godzinami i przypatrywać się jak co chwilę zmieniają kształty. A dzisiejszy wiatr, sprawca 'barankowego" szaleństwa zrobił coś jeszcze - oczyścił niebo tak, że z Wrzosów było widać Tatry! Widoki prawdziwie nieziemskie - te góry i te obłoki... i zielone wietrzne Wrzosy.

23 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

wyrobisko

u Piekła bram

bottom of page