top of page
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

Kajasówka budzi się

Zdjęcie autora: Kinga
Kinga
15 lis 2017
1 minut(y) czytania

7.00 rano, na termometrze -1 st. C, na trawie szron a nad ziemią lekkie mgły. Słońca jeszcze nie widać. Wyruszam z parkingu przy Kajasówce i idę główną ścieżką. Las nie otrząsnął się jeszcze ze snu, płoszę sarnę. Zmrożone liście chrzęszczą mi pod stopami. Docieram do prześwitu z lewej - oszronione pola i szadź nad drogą sprawiają landrynkowate wrażenie - jest pięknie. Przede mną sarna - patrzy w moją stronę - ale mnie nie dostrzega albo ignoruje. Idę dalej, ale postanawiam skręcić w prawo i wejść już na górę. Prowadzi mnie wąska ścieżka. Na drzewa zza góry zaczyna padać słońce. Kiedy ja staję na szczycie słońce już jest w pełni widoczne - i działa cuda nad okolicą. Złote i czerwone blaski nad zmarzniętymi polami, rzuca refleksy między drzewami, łagodnie oświetla góry. Kajasówka od południa już wybudzona, ta od północnej strony częściowo jeszcze pogrążona w cieniu. Żal wracać. Idę tą samą drogą - ciągle senną i oszronioną.

 
 
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
​
Copyright © Vivamus 2017-2026 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
​
bottom of page