• Kinga

Orlej bajecznie kolorowy

Prosta droga - od parkingu do Góry Zalaskiej, żadnej filozofii nie ma. Jest tylko raj dla zmysłów. Można co prawda schodzić z głównej drogi i zagłębiać się w odnogi, w wąwozy, meandrować między pagórkami - ale dziś proponuję patrzeć na to z góry - z pozycji królowej pór roku. Wiem, każdy ma swoją ulubioną porę, swój czas - ale spójrzcie - tyle złocistości, purpury i blasku ma tylko jesień. Wiem, nie każda - dlatego cieszmy się nią. Orlej to doskonałe miejsce do niedzielnych spacerów i wycieczek rowerowych. Do zbierania grzybów, do aktywności fizycznej, do szukania dziury w całym. Po prostu naszykujcie herbaty z cytryną do termosu, zabierzcie ciasto ze śliwkami, wyruszcie z parkingu mijając zielony szlaban i idźcie przed siebie. Odpoczynek możecie zrobić na ławeczce przy "kapliczkach" na szczycie - tam gdzie prawdopodobnie pochowani są dwaj powstańcy listopadowi. Możecie dojść do Góry Zalaskiej i objąć okolicę wzrokiem. To wyjątkowa choć prosta trasa bo atrakcyjna o każdej porze dnia - rozproszone słońce będzie Wam cały czas towarzyszyło.

Zabierzcie przyjaciół albo psa i korzystajcie z tego bajkowego widoku. Co mogę jeszcze dodać?

Na najbliższy weekend przewiduje się słońce i 20-stopniową temperaturę. Do zobaczenia w lesie Orlej!


#orlej #spacer #rybna



Copyright © Vivamus 2017-2020 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer