top of page
  • Zdjęcie autoraKinga

tybetki

Chustki na głowę w intensywnych kolorach, motyw kwiatowy lub turecki, delikatna tkanina prosząca by ją dotykać z namaszczeniem. Niektóre z frędzlami. Bajecznie piękne. Rozkładam je ostrożnie do zdjęć - nie mogę uwierzyć, że mają sto lat.

Kolorowe chustki na głowę, strój obowiązkowy mężatki, tybetki. Te przede mną należą do pani Janiny. Pani Janina, która ma 92 lata dostała jedną z nich od swojej chrzestnej. Kiedyś chustki przekazywano z pokolenia na pokolenie - to nakrycie głowy stanowiło potwierdzenie statusu majątkowego.

Kolorowe wełniane chustki na głowę drukowane w motywy róży, zwane popularnie „tybetkami”, upowszechniły się na wsi krakowskiej już pod koniec XIX wieku. Potoczna nazwa chustek pochodzi od tkaniny tybetowej, którą sporządzano z wełny czesankowej owiec lub kóz tybetańskich. Tkanina ta produkowana była na szeroką skalę w XIX-wiecznej Europie, m.in. we Francji i Szwajcarii oraz Monarchii Austro-Węgierskiej, skąd początkowo była sprowadzana do Polski. Prawdopodobnie dlatego najwcześniej pojawiła się w strojach ludowych mieszkańców zaboru austriackiego. *

Pani Janina opowiada, że po chustkach kobiety rozpoznawały się w kościele. Wystarczyło popatrzeć na chustki by wiedzieć, która to znajoma stoi przed nami, chustki były niepowtarzalne. Jakość wełny i ilość chustek w szafie mówił o bogactwie jej właścicielki. Niekiedy bywały towarem luksusowym.

Pierwsze tybety były czarne z delikatnym jednokolorowym wzorem w postaci np. drobnych amarantowych listków. Z czasem pojawiły się na nich barwne ornamenty, głównie roślinne. Tło mogło być białe, bordowe, ciemnozielone czy granatowe

Patrzę na żywe kolory tybetek, które rozkładam i z niedowierzaniem słucham, że nigdy nie poznały smaku proszku ani płynu do prania. By zachowały kolor prano je w wodzie z utartymi surowymi ziemniakami.

Odeszły w zapomnienie? Może nieśmiało powracają? Przepadam za chustkami na głowę, a Wy róbcie jak chcecie, ale przymierzcie się choć do nich. Proszę.



Serdecznie dziękuję pani Janinie i Ali za udostępnienie tybetek i podzielenie się opowieściami o nich





167 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Leśnik

60 stopni

kwiat paproci

2 Comments


El Recife
El Recife
Apr 25, 2021

Hej, Pieknie. Ja zbierałem takie szaliki męskie. Teraz coraz trudniej je znaleźć. One miały własną nazwę?

Like
Kinga
Kinga
Apr 25, 2021
Replying to

Hej :) , ze względu na tkaninę mówi się na nie właśnie tybetki

Like
bottom of page