top of page
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

gdy pracuje wyobraźnia

  • Zdjęcie autora: Kinga
    Kinga
  • 28 sty
  • 1 minut(y) czytania

Schodzę do Rybnianki i już się zastanawiam jak szeroko popłynie woda wiosną. Teraz idzie się dobrze. Szkoda tylko, że śnieg przykrywa ziemię i skały i z rzadka można się im przyglądać. Dominują dwa kolory - biały i brązowo-czarny. Woda spokojnie obmywa kamienie. Idę pod prąd. W końcu napotykam coś co przyciąga niepodzielnie uwagę - zielone oczko wodne -  wypełnione zagłębienie, które nie zdążyło stopnieć ani stracić na urodzie, nie przybrało jeszcze postaci przejrzystej tafli. Nie mam odwagi sprawdzić, na ile skuł je lód i jak jest głębokie. Wyobraźnia pracuje. Kiedy jednak za wodociągami koryto wypłaszcza się i rozszerza usłane po brzegi puchem, nie zastanawiam się długo i wskakuję. Tu woda schowała się pod kamieniami i krąży wokół skał. Nie idę tak jednak zbyt długo. Bezpieczny spacer kończy się, na wprost mam ogromne głazy a w prawo wąski jar. A wyobraźnia pracuje. To ja zaczekam jednak aż stopnieje śnieg.




na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
Copyright © Vivamus 2017-2026 All rights reserved
vivamus_element_preview.png
na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer na spacer
bottom of page